Prawo Międzynarodowe

Ważność umowy międzynarodowej.

O trwałości umownego reżimu nie przesądza spełnienie formalnych wymagań wynikających z rygorów procesów jego tworzenia i  ostatecznego jego konfigurowania (zastrzeżenia).


Odwołując się do ogólnych zasad prawa wskażmy, że ("dalszymi") przesłankami ważności ("trwałości") traktatowego reżimu są przesłanki, które decydują o ważności każdego aktu prawnego, a więc, że jest on:

1. aktem uprawnionego organu;

2. aktem podjętym swobodnie;

3. aktem, którego przedmiot jest legalny;


ad1. Co się tyczy przesłanki pierwszej to w przypadku umowy międzynarodowej pytamy o dwie rzeczy:

Czy oświadczenie woli zostało złożone w sposób zgodny z regułami określającymi kompetencję traktatową ?

Czy umocowany do zawarcia umowy pełnomocnik działał w granicach pełnomocnictwa, umocowania ?



WYKŁAD 10 (13-12-2005)


Ważność umowy międzynarodowej:


O trwałości umownego reżimu nie przesądza spełnienie formalnych wymagań w procesie jego tworzenia i ostatecznego konfigurowania (zastrzeżenia).

Obok formalnych wymagań warunkujących akt narodzin traktatu, muszą zostać spełnione przesłanki dalsze, decydujące o ważności (trwałości) umownego reżimu.


Odwołując się do ogólnych zasad prawa wskażmy, że (‘dalszymi’) przesłankami ważności (‘trwałości’) traktatowego reżimu są przesłanki, które decydują o ważności każdego aktu prawnego, a więc wskazują na to, że jest on:

1. aktem uprawnionego organu;

2. aktem podjętym swobodnie;

3. aktem, którego przedmiot jest legalny;


ad. 1. Co się tyczy przesłanki pierwszej, to w przypadku umowy międzynarodowej pytamy o dwie rzeczy:

Czy oświadczenie woli zostało złożone w sposób zgodny z regułami określającymi kompetencje traktatową?

Czy umocowany do zawarcia umowy pełnomocnik działał w granicach pełnomocnictwa, w granicach umocowania?



Chcąc odpowiedzieć na pytanie pierwsze, postawić trzeba dwa dalsze szczegółowe pytania:


Czy warunkiem ważności umowy jest absolutna (100%) zgodność przebiegu procesu związywania umową z wymaganiami prawa wewnętrznego – (II etap zawierania umowy)?

Czy też pewne uchybienia temu prawu nie muszą oddziaływać negatywnie na ważność umowy?


Przykład polski – dotyczy procesu związania się przez Polskę Kartą Narodów Zjednoczonych.

Polska podpisała Kartę (przyjęła tekst umowy) 16.10 1945 roku.

Art. 110 ust. 1 Karty stanowi, że  „(...) będzie ratyfikowana przez państwa podpisujące w trybie przewidzianym przez odnośne przepisy konstytucyjne.”

W 1945 roku porządek konstytucyjny określało prawo - ustawa z dnia 11.09.1944 roku o organizacji i zakresie rad narodowych oraz ustawa z tej samej daty o kompetencji Przewodniczącego KRN - utrzymujące w mocy postanowienia (marcowej) konstytucji z 17.03.1921 roku, w tym te określające kompetencję traktatową Prezydenta RP.


Kompetencję tę „z tytułu zastępstwa Prezydenta RP” sprawował Przewodniczący KRN. Przewodniczący KRN miał kompetencję ratyfikowania umów.

Karta NZ należała do kategorii umów, ratyfikacja której wymagała wcześniejszej zgody Sejmu wyrażanej w ustawie.

Przewodniczący KRN ratyfikował Kartę, zaś dokument ratyfikacyjny złożony został 24. 10. 1945 roku – 8 dni po podpisaniu (przyjęciu tekstu).

KRN (Sejm tamtej doby) wyraziła zgodę na ratyfikację w formie wymaganej ustawy  31.12.1945 roku - a więc po dokonaniu ratyfikacji i złożeniu dokumentu ratyfikacyjnego u depozytariusza.

Uchybienie przepisom naruszającym kompetencję traktatowa było oczywiste.

Czy powinno (w ogóle) wywoływać problem ważności umowy?


Uchybienie tego rodzaju... chyba jednak nie.


KW dzieli ten punkt widzenia, gdy stwierdza:

„Państwo nie może wzruszyć ważności umowy twierdząc, że zgoda przezeń wyrażona została z pogwałceniem postanowienia jego prawa wewnętrznego dotyczącego kompetencji zawierania traktatów, chyba że pogwałcenie to było oczywiste i dotyczyło przepisu jego prawa wewnętrznego o podstawowym znaczeniu.”


Przykładem ‘oczywistego pogwałcenia’ prawa wewnętrznego RP dotyczącego kompetencji zawierania traktatów byłoby...

... zawarcie traktatu, o którym mowa w art. 90 Konstytucji w trybie art. 89 Konstytucji RP;



Chcąc uściślić sens pytania drugiego:

Czy umocowany do zawarcia umowy pełnomocnik działał w granicach pełnomocnictwa?